3 listopada 2012

Sernik kawowy, lekki jak chmurka


Ten sernik robię głównie dla mojej przyjaciółki, gdyż znajduje się on w TOP3 jej ulubionych wypieków.  Wiem, że dla takiego kawoholika jak ona, to najpyszniejsze ukoronowanie dnia. Uwielbiają go jednak wszyscy, nie tylko ona ;-) Sernik ten ma gładką i kremową konsystencję, przez co wręcz dosłownie rozpuszcza się w ustach. Zdecydowanie dla osób, które bez kawy nie potrafią się obejść. Polecać nie muszę, po prostu się za niego zabierajcie :)


Przepis oryginalny tutaj

Składniki:

Spód:
-120 g ciastek digestive
-40 g masła o temp. pokojowej
-2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

Masa serowa:
-620 g niekwaśnego twarogu półtłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
-40 g masła o temp. pokojowej
-1 szklanka cukru (sernik jest dość słodki ;-))
-3 duże jajka
-100 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
-40 ml likieru kawowego (ja używam swojego, lecz kupny też się nada)
-4 łyżki kawy rozpuszczalnej 
-3 łyżki kakao
-1 łyżka mąki ziemniaczanej

Wykonanie:
Wszystkie składniki umieszczamy w malakserze i miksujemy do połączenia. Następnie mieszamy z rozpuszczonym masłem i kawą. Okrągłą formę o średnicy 21 cm wykładamy papierem do pieczenia (sam spód, boków niczym nie smarujemy), na spód wykładamy masę ciasteczkową, wyrównujemy. Formę z zewnątrz dokładnie owijamy folią aluminiową, ponieważ sernik będzie pieczony w kąpieli wodnej.

Śmietanę kremówkę lekko podgrzewamy w małym garnuszku, dodajemy kawę, wymieszać do rozpuszczenia, (UWAGA, żeby nie doprowadzić do zwarzenia!) odstawiamy do ostudzenia.

Masło ucieramy na puszystą masę, dodajemy twaróg i miksujemy. Dodajemy cukier, dalej miksując (krótko). Wbijamy jajka, po jednym, miksując po każdym dodaniu.
Do masy serowej dodajemy przestudzoną kremówkę, likier kawowy, przesiane przez sitko kakao i mąkę ziemniaczaną. Miksujemy, naprawdę krótko, tylko do połączenia się składników, ponieważ gdy będziemy miksować zbyt długo sernik zbytnio się napowietrzy i podczas pieczenia urośnie bardzo mocno,a później nierówno opadnie.

Masę wylewamy na ciasteczkowy spód.
Całą uszczelnioną formę wstawiamy do większej formy lub naczynia żaroodpornego, do którego nalewamy wrzącej wody do połowy wysokości formy z sernikiem. Pieczemy przez 60-65 minut w temperaturze 180ºC, bez przykrywania sernika, aż powierzchnia sernika będzie ścięta (sprawdzamy patyczkiem jej sprężystość pod koniec pieczenia).

Sernik pozostawiamy do lekkiego przestudzenia w uchylonym piekarniku. Potem wyjmujemy do temperatury pokojowej i zostawiamy do ostudzenia. Odwijamy z folii aluminiowej i w formie wkładamy do lodówki na 12 godzin.
Kolejnego dnia wyjmujemy z formy. 
Życzę smacznego!

9 komentarzy:

  1. rewelacja! aż chciałabym się poczęstować! ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. ja za kawowymi wypiekami zdecydowanie nie przepadam, ale moja mama dałaby się pokroic za kawałek takiego sernika:D chyba wiem, co jej upiekę po powrocie^^

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przepadam za sernikiem, ale kawowy chętnie bym zjadła! a ten w dodatku wydaje się bardzo leciutki, puszysty i wilgotny :) zazdroszczę tej Twoje psiapsiółce ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jej, taki kawowy sernik brzmi tak apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. naprawdę uwielbiam takie serniki i tylko takie:) te ciężkie, mega zbite są dla mnie średnio dobre, ale takie leciutkie są najlepsze:D minusem jest, że sama potrafie zjeść pół blachy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda świetnie :) Bardzo mi się podobają wizualnie takie gładkie serniki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem kawoholikiem, to jest ciasto dla mnie<3 MUSZĘ ZROBIĆ!!
    Wygląda cudownie:)

    OdpowiedzUsuń